archiwum -2026

Z 47 do 3291 kliknięć z Google w 6 miesięcy – case study SEO

Na początku lutego 2026 roku zgłosiła się do mnie właścicielka sklepu internetowego z bardzo konkretnym i – nie ma co ukrywać – palącym problemem.

Widoczność sklepu w Google od około dwóch lat stopniowo malała, jednak na początku 2026 roku spadki gwałtownie przyspieszyły. Jeszcze w styczniu sklep był widoczny w Top10 Google na około 1080 fraz kluczowych. Z początkiem marca było ich już tylko 262.

To oznaczało spadek widoczności w Top10 o blisko 76%.

Wykres liniowy pokazuje stabilne wartości na poziomie około 1000 od stycznia 2024 r. do początku 2026 r., po czym następuje gwałtowny spadek, w wyniku którego do lutego 2026 r. wartość ta spada znacznie poniżej 250. Zakres czasowy: styczeń 2024 r. – luty 2026 r.

Jeszcze bardziej dotkliwe były konsekwencje biznesowe. Wraz z utratą pozycji praktycznie zniknął ruch organiczny z Google. Sklep, który wcześniej generował około 4000-5000 kliknięć miesięcznie z bezpłatnych wyników wyszukiwania, w najgorszym momencie zanotował ich zaledwie 47.

Wykres liniowy z Google Search Console przedstawiający łączną liczbę kliknięć (40,5 tys.), łączną liczbę wyświetleń (3,72 mln), średni CTR (1,1%) oraz średnią pozycję (8,8) w poszczególnych miesiącach od maja 2025 r. do stycznia 2026 r.

Trzeba było ustalić, co się wydarzyło, zatrzymać spadki i – jeśli będzie to możliwe – rozpocząć odbudowę utraconej widoczności.

Kilka najważniejszych informacji na temat strony:

  • rodzaj strony: sklep internetowy,
  • silnik: Shoper,
  • branża: transportowa,
  • wielkość sklepu: około … produktów,
  • pierwsza konsultacja: luty 2026,
  • stała współpraca: od marca 2026,
  • widoczność w najgorszym momencie: 262 frazy w Top10 Google,
  • cel: zatrzymanie spadków i odbudowa widoczności oraz ruchu organicznego po drastycznym załamaniu wyników.

Od czego zaczęliśmy?

Pierwszym etapem była konsultacja SEO i próba znalezienia przyczyn tak dużych spadków.

Jednym z elementów, który szczególnie zwrócił moją uwagę, był przestarzały szablon sklepu. Nie był to jedyny obszar wymagający pracy, jednak na tamtym etapie uznałem, że warto rozpocząć właśnie od jego zmiany. Klientka zdecydowała się ją przeprowadzić, a niedługo później zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki odbudowy widoczności.

To był jednak dopiero początek.

Od marca rozpoczęliśmy stałą współpracę SEO, której celem było nie tylko odzyskanie utraconych pozycji, ale również uporządkowanie serwisu i stworzenie podstaw do dalszego wzrostu.

Jakie działania przeprowadziliśmy?

Przeprowadziłem konsultację i moją uwagę na tamten moment zwrócił problem z przestarzałym szablonem i brak jego optymalizacji. Inne elementy też wymagały pracy, ale ten najmocniej, więc klientka ogarnęła zmianę szablonu i powoli zaczęły pojawiać się efekty tychże zmian.

Od marca klientka zdecydowała się nawiązać z nami stałą współpracę.

  1. Audyt SEO
    • Po rozpoczęciu stałej współpracy przeprowadziliśmy kompleksowy audyt SEO, aby dokładnie sprawdzić kondycję sklepu i zidentyfikować elementy, które nadal mogły ograniczać jego widoczność w Google.
    • Oprócz wcześniejszej zmiany szablonu lista problemów okazała się całkiem długa. Audyt wykazał m.in. problemy z indeksacją części podstron, błędy 404 i linkowanie wewnętrzne prowadzące przez przekierowania, nieoptymalne meta tagi i nagłówki, duplikację oraz niewystarczającą optymalizację treści, problemy z wydajnością serwisu, a także słabszy od konkurencji profil linków zewnętrznych.
    • Audyt dał nam konkretną listę problemów i obszarów wymagających dalszej pracy. Na jego podstawie przygotowaliśmy zalecenia i priorytety działań, natomiast ich wdrażaniem po stronie sklepu zajmowała się klientka we własnym zakresie.
  2. Wyszukiwanie fraz
    • W kwietniu zabraliśmy się za analizę fraz kluczowych. Przy tej wielkości sklepu było co robić.
    • Na podstawie analizy oferty klientki, aktualnej widoczności sklepu oraz konkurencji wytypowaliśmy ponad 1500 fraz kluczowych. Następnie przypisaliśmy je do konkretnych kategorii, produktów i pozostałych podstron w serwisie.
    • Dzięki temu powstała mapa fraz, która wskazywała, na jakie zapytania powinny być optymalizowane poszczególne podstrony i gdzie znajdują się niewykorzystane jeszcze możliwości zwiększenia widoczności sklepu.
  3. Naprawa analityki
    • Kolejnym problemem była analityka. Integracja sklepu z Google Analytics nie działała prawidłowo, przez co trudno było wiarygodnie oceniać zachowanie użytkowników i efekty prowadzonych działań.
    • Nasz analityk zweryfikował konfigurację i wprowadził niezbędne poprawki w integracji sklepu z GA4.
    • To może nie jest działanie, które bezpośrednio podnosi pozycje w Google, ale bez prawidłowych danych trudno podejmować dobre decyzje i przede wszystkim oceniać, czy rosnąca widoczność SEO przekłada się na realne efekty dla sklepu.
  4. Link building
    • Audyt pokazał również sporą różnicę pomiędzy profilem linkowym sklepu a jego konkurencją. W momencie przeprowadzania analizy do domeny prowadziły linki z 21 domen, podczas gdy analizowani konkurenci mieli ich odpowiednio 37 i 59. Brakowało również wartościowych linków z serwisów powiązanych tematycznie z branżą klientki.
    • Dlatego jeszcze w kwietniu rozpoczęliśmy research miejsc, z których warto byłoby pozyskać linki. Nie zależało nam wyłącznie na zwiększaniu liczby domen linkujących. Szukaliśmy przede wszystkim mocnych serwisów oraz (jeśli było to możliwe) również powiązanych tematycznie z działalnością sklepu.
    • Regularne pozyskiwanie linków rozpoczęliśmy w maju. Do końca sierpnia udało nam się pozyskać linki z 32 domen.

Jakie efekty uzyskaliśmy?

Poprawa widoczności w Top10 Google o 280%

Pod koniec lutego 2026 roku sklep znalazł się w najgorszym momencie analizowanego okresu – liczba fraz widocznych w Top10 Google spadła do zaledwie 262.

Od marca trend zaczął się jednak odwracać. Początkowo odbudowa widoczności była bardzo dynamiczna, a w kolejnych miesiącach wzrosty były już spokojniejsze, ale nadal systematyczne.

W sierpniu sklep z widocznością w Top10 Google doszedł dookładnie do 1000 fraz kluczowych. Oznacza to wzrost o niemal 281% względem lutowego dołka.

Co ważne, jesteśmy już bardzo blisko odzyskania poziomu sprzed gwałtownego załamania. Przed największym spadkiem sklep był widoczny na około 1080 fraz w Top10. Do pełnego odrobienia strat brakuje więc naprawdę niewiele.

Na tym jednak nie zamierzamy kończyć. Kolejnym celem jest pobicie historycznego maksimum z lipca 2024 roku, kiedy sklep osiągnął widoczność na poziomie 1349 fraz w Top10 Google.

A później? Lecimy to the moon 🙂

Wykres liniowy przedstawia wzrost wartości, a następnie ich gwałtowny spadek do najniższego punktu i częściowe odbicie. Oś x obejmuje okres od stycznia 2024 r. do września 2026 r. Oś y ma zakres od 0 do 1500.

Podobny trend widać również w przypadku Top3 Google, czyli pozycji generujących największą część kliknięć.

W najgorszym momencie liczba fraz w Top3 spadła do 122. W sierpniu odnotowaliśmy wzrost do 524, podczas gdy przed załamaniem sklep utrzymywał widoczność na poziomie 629 fraz w Top3.

Wykres liniowy przedstawiający wartości od stycznia 2024 r. do września 2026 r. Tendencja jest w większości stabilna, z gwałtownym spadkiem i odbiciem na początku 2026 r., a następnie niewielkim spadkiem. Widoczne są elementy wyboru zakresu dat oraz polskie etykiety.

Mamy teraz lekki spadek, ale działamy dalej, więc liczę, że to chwilowe.

Zwiększenie ruchu organicznego z 47 do ponad 3291 kliknięć

Wzrost widoczności to jedno. Znacznie ważniejsze było jednak to, czy wraz z powrotem sklepu do Top10 wrócą również użytkownicy.

Przed spadkami sklep generował z bezpłatnych wyników wyszukiwania Google około 4000-5000 kliknięć miesięcznie. W lutym, czyli w najgorszym momencie, według danych Google Search Console było ich zaledwie 47.

Od marca ruch zaczął się odbudowywać wraz z widocznością serwisu.

W sierpniu Google Search Console odnotował 3291 kliknięć z wyników wyszukiwania (w lipcu było ponad 4000).

Oznacza to wzrost o ponad 6900% względem lutowego dołka.

Podsumowanie

Ten projekt jeszcze się nie skończył, ale po kilku miesiącach współpracy udało się odbudować dużą część widoczności i ruchu utraconych po gwałtownych spadkach na początku 2026 roku.

Z poziomu 262 fraz w Top10 Google wróciliśmy do 1000, a liczba kliknięć z bezpłatnych wyników wyszukiwania wzrosła z zaledwie 47 do 3291 miesięcznie.

Co było kluczowe? Nie jedno magiczne działanie, ale połączenie diagnozy problemów, zmian po stronie sklepu, analizy i optymalizacji pod odpowiednie frazy oraz systematycznego wzmacniania profilu linkowego.

Do historycznych rekordów sklepu jeszcze trochę brakuje, dlatego pracujemy dalej 🙂

Jeśli Twój sklep również traci widoczność w Google albo od dłuższego czasu SEO stoi w miejscu, sprawdź tutaj >>, jak mogę Ci pomóc w ramach stałej współpracy SEO.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Slawek Gdaq

Chcesz, żebym pomógł Ci zwiększyć pozycje, ruch i przychody z Twojej strony?

Sprawdź moją propozycję pozycjonowania.